czwartek, 10 stycznia 2013

071. Recenzja balsamu palmowego do dłoni z zieloną herbatą BingoSpa.

Cześć kochane!
Jak się trzymacie? Ja wczoraj po powrocie do domu zaczęłam odczuwać dziwny ból w płucach, dzisiaj przywitałam dzień z temperaturą ponad 39 stopni... Czuję się zmarnowana i zupełnie bez życia, a w zasadzie nic konkretnego nie zrobiłam... Odpuściłam angielski i powtórzenie, we wtorek czeka mnie kolejny partial test i ciężko to widzę, przyswajanie wiedzy w takim stanie mija się z celem... Do tego w sobotę chciałam wybrać się na warsztaty fotograficzne, mam nadzieję, że jakoś mi się poprawi, bo zależało mi baaardzo na tym, zwłaszcza, że to mój TŻ mnie do tego przekonał i dał troszkę wiary w siebie i motywacji :<
No nic, koniec smęcenia, miejmy nadzieję, że zdrowie powróci tak szybko jak uciekło, przechodzę do recenzji!

Balsam palmowy do dłoni z zieloną herbatą BingoSpa.

Co mówi producent? Olej palmowy wyciskany jest z pestek owocu drzewa Elaeis Guineensis, czyli olejowca gwinejskiego, ma barwę pomarańczową, z powodu wysokiej zawartości karotenu. Doskonale natłuszcza i uelastycznia skórę.  Zawiera dużo witaminy E, witaminy A oraz nienasycone i nasycone kwasy tłuszczowe.

Ten cudowny składnik  połączony w Balsamie palmowym BingoSpa z ekstraktem z zielonej herbaty chroni skórę dłoni przed wolnymi rodnikami, zapobiegając procesom starzenia. Ożywia, nawilża, zmiękcza, uelastycznia skórę dłoni i wzmacnia paznokcie.

Sposób użycia: Nałożyć balsam na czyste dłonie, dokładnie wmasować do wchłonięcia. Można stosować kilka razy dziennie.

Opakowanie: Plastikowe, zakręcane pudełeczko, jedynym minusem jest fakt, że nie jest to zbyt higieniczne opakowanie oraz nie bardzo wygodne jeżeli chodzi o używanie poza domem, mimo tego balsam w domowych warunkach wydobywa się wygodnie. W środku 100g produktu.

Konsystencja: Bardzo lekka, delikatna, jakby musu, przyjemna w stosowaniu, bez problemu rozsmarowuje się na dłoniach, szybko wchłania, pozostawiając delikatny film (nie tłusty, jakby ochronny), który szybko znika. Balsam jest wydajny.

Zapach: Gdy przeczytałam, że balsam jest z zieloną herbatą trochę się zawiodłam, jednak po otworzeniu słoiczka zostałam pozytywnie zaskoczona, zapach jest ładny i delikatny, nie drażniący, ciężko mi określić czym naprawdę pachnie, ale pachnie ładnie! :D
Skład:

Działanie: Balsam spełnia wszystkie moje wymagania, jakie mam co do kremu do rąk, dobrze je nawilża, pozostawia gładkie, natłuszczone i zabezpieczone przed zimnem, którego moje dłonie naprawdę nie lubią. Jedyny minus to fakt, że nie radzi sobie z przesuszonymi skórkami przy paznokciach.

Cena: 10zł / 100g

Dostępność: www.bingosklep.pl

Ogólna ocena: 5/6
Ocena w dół za opakowanie, które jest jednak trochę niepraktyczne (nie bardzo wyobrażam sobie zabranie balsamu gdzieś w podróż i bawienie się w odkręcanie) oraz za słabe nawilżenie skórek. Podsumowując zaliczyłabym go do dobrych kosmetyków, zapewne jeszcze lepiej sprawdzi się wiosną czy latem przy swojej bardzo lekkiej konsystencji.


Produkt dostałam w ramach współpracy z firmą BingoSpa,
co nie miało wpływu na moją ocenę. 


 Tymczasem trzymajcie się, ja uciekam odpoczywać, bo moja głowa znowu daje się we znaki :(

39 komentarzy:

  1. Bingo spa zawsze mnie czymś zaciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pachnie olejem palmowym :P
    Lubię ten balsam, fajnie nawilża i szybko się wchłania.

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :* Też mnie rozłożyło, a na sobotę mam tyyyle planów...

    OdpowiedzUsuń
  3. często spotykam się z tą firmą,jednak nic nie miałam do tej pory od niej i jakoś sceptycznie do niej podchodzę nie wiem czemu

    OdpowiedzUsuń
  4. To Bingo Spa mnie chyba prześladuje :-/

    OdpowiedzUsuń
  5. tyle łyszę o tym BingoSpa a ja jeszcze nic nie miałam z tej marki

    OdpowiedzUsuń
  6. mam wersję kokosową i bardzo ją lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli chodzi o BingoSpa to do tej pory miałam od nich Balsam do dłoni brzoskwiniowy i kokosowy. Jeśli chodzi o działanie nawilżające to jest dobre. Jeśli o zapach to kokos mnie nie urzekł.

    OdpowiedzUsuń
  8. No to życzę zdrowia!
    Z kosmetykiem nie miałam do czynienia, więc nie jestem w stanie nic powiedzieć na jego temat :P

    OdpowiedzUsuń
  9. to opakowanie jest właśnie takie tylko do trzymania w domu :P zdrowia życzę! dbaj o siebie!

    OdpowiedzUsuń
  10. czekam na swoja przesylke od Bingo;)

    polecam Ci maseczke rozgrzewajaca z Nivea, dwie za 7 zl w Rossmanie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. też mi się marzą takie współprace;) musi fajnie pachnieć:) też choruję aktualnie i mam ataki paniki, przez tą panującą świńską grypę -.-

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego kosmetyku,ale wygląda ciekawie, dużo zdrowia życzę:))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. na pewno będzie recenzja! jak na razie bardzo je polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dużo dobrych produktów jest od Bingo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już od jakiegoś czasu kuszą mnie kosmetyki Bingo Spa i może najwyższa pora coś wypróbować:)
    Również obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tez zdecydowanie do rak wole w innych opakowaniach:))

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam zieloną herbatę, więc pewnie przypadłby mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też uwielbiam zieloną herbatę a te kosmetyki widziałam już na kilku blogach.Sama na razie mam tych mazideł ale jak zużyję to się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  19. mnie to by sie coś na te przesuszone dłonie przydało ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. słysze same ochy i achy nad produktami bingo spa

    OdpowiedzUsuń
  21. nie przepadam za takimi opakowaniami dla kremów i balsamów do dłoni - potem nie mogę zakręcić ;p
    wracaj do zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ciekawy produkt :D

    Zapraszam na blog Stylówka .

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawa recenzja :)
    Wracaj do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Gdyby tylko nie dorzucili tam parafiny...

    OdpowiedzUsuń
  25. oj bardzo fajnie sie prezentuje Ci powiem :) jak wykoncze swoje zapasy balsamów to z pewnością sobie go sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie wiem czemu ale olej palmowy źle mi się kojarzy. Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  27. Wracaj do zdrowia kochana i nie daj sie chorobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja miałam ten kokosowy, polubiłam go. Chętnie wypróbowałabym jeszcze ten.

    Ps. Nocne marki z nas. Ja w łóżku z gorączką :(

    OdpowiedzUsuń
  29. fajny ten krem,a Ty wracaj do zdrowia:)

    buziaki :* :)

    OdpowiedzUsuń
  30. To coś nowego jeśli chodzi o Bingo Spa, bo ja do testów dostałam praktycznie same śmierdzące kosmetyki. W sensie, nie mogłam znieść ich zapachu i widziałam po recenzjach, ze nie tylko ja.
    Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
  31. raczej do dłoni wole takie przenośne balasmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dużo zdrówka! Krem brzmi fajnie ale pudełko faktycznie troche bez sensu - można używać tylko w domu

    OdpowiedzUsuń
  33. mam go ale jesczez nie mialam okazji wyprobowac ;) mam tyle kremow ze musze po kolei konczyc te z najkrotsza data waznosci :D
    kochana zdrowiej ;*

    aa ! i ja nie zpaomnialam cudowna o tym konkursie nie, nie, nie ;) ale sama od miesiaca jestem chora ;/ i mam mlyn na uczelni.. ale :D zeby cos ruszyc ;D to moglabys mi napisac wszystko o Twoich upodobaniach kosmetycznych :D? jaka cera, jaka skora, co lubisz, a czego nie, zapachy itp :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Musi ładnie pachnieć. Lubię zapach zielonej herbatki.:P

    OdpowiedzUsuń
  35. opakowanie jak na mazidło do rąk rzeczywiście średnie. ale działanie z tego co piszesz fajne więc można się zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jeszcze jak się go używa w domu to pół biedy z opakowaniem ;) Ciekawa jestem zapachu. Lubię zieloną herbatę w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...