czwartek, 21 lutego 2013

084. Recenzja Mleczka ziołowego nawilżająco-oczyszczającego Fitomed.

Witajcie! ;*
Właśnie wróciłam z zakupów i jestem wykończona :D Pojechałam po czarne spodnie, wróciłam z 2 koszulami, torbą i oczywiście spodniami, które czarne nie są :p 
Przechodzę szybko do notki i zmykam odpoczywać! 

Mleczko ziołowe nawilżająco-oczyszczające 2w1 Fitomed.

Co mówi producent? Głównymi składnikami aktywnymi mleczka są wyciągi z lukrecji i szałwii. Mleczko doskonale zmywa intensywny makijaż dzięki zawartym w nim naturalnym substancjom oczyszczającym. Wyciąg z lukrecji posiada właściwości nawilżające, obecność szałwii oczyszcza skórę. Dzięki lekkiej konsystencji mleczko nie rozciąga naskórka i nie zatyka porów, utrzymuje dobry poziom nawilżenia. Można je stosować do skóry suchej, mieszanej, a nawet tłustej również do demakijażu oczu.

Sposób użycia: Mleczko nanieść na wacik i przetrzeć twarz, opłukać tonikiem ziołowym FITOMED.

Opakowanie: Z przezroczystego, miękkiego plastiku, dzięki któremu widzimy ubytek mleczka. Dozownik spełnia swoje zadanie, nie wylewamy zbyt dużo produktu, dobrze się go odmierza. W środku 200ml mleczka.

Konsystencja: Lekka i dosyć gęsta, nie spływa z wacika, dobrze się rozprowadza na skórze, nie pozostawia tłustego filmu i nie zapycha. Mleczko jest wyyydajne, oj wydajne!

Zapach: Bardzo delikatny i przyjemny, lekko ziołowy, kompletnie niedrażniący.

Skład:

Działanie: Główne zadanie w 100% wykonane! Świetnie oczyszcza buzię z mojego codziennego makijażu (podkład, puder, eyeliner wodoodporny i tusz), nie podrażniając i nie wysuszając skóry (nawet tej delikatnej na powiekach), wręcz przeciwnie - pozostawia ją nawilżoną, gładką i czyściutką. Mleczko nie zapycha i nie powoduje wysypu nieprzyjaciół. Jedyny minus za to, że jeżeli dostanie się do środka oka wywołuje lekkie pieczenie które szybciutko mija. 

Co więcej? Nie zawiera parabenów. 
Nie było testowane na zwierzętach.

Cena: 9zł / 200ml

Dostępność: Sklepy zielarskie, www.fitomed.pl/sklep
Tutaj możecie poszukać dokładnych adresów >>KLIK<<

Ogólna ocena: 5/6
Ocena w dół za to małe pieczenie po dostaniu się produktu do oczu. Więcej zarzutów? Brak! Moje uprzedzenie do mleczek minęło! :)

Produkt dostałam w ramach współpracy z firmą Fitomed,
co nie miało wpływu na moją ocenę.

27 komentarzy:

  1. Ciekawe mleczko. Sama znikomo się maluję (puder jedynie na powieki, kredka i tusz do rzęs) to przyda się się coś delikatnego do zmywania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przeczytałam wstęp i się uśmiechnęłam na samą myśl: kobiece zakupy, wszystko to, co nie miało być zakupione -jakie to typowe

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, puscic dziewcze po 1 rzecz a wroci z 10 :D Moze to mleczko mnie rowniez wyleczy od wstretu do mleczek. Zanim pojawily sie plyny micelarne, katowalam siebie tlustymi mleczkami,ktore zatykaly pory, zostawialy obrzydliwy,tlusty film na skorze (ktory wcale nie oznaczal nawilzenia,tylko natluszczenie). Poza tym sklad bardzo przyjemny. Oj Fitomedzie, Fitomedzie, kiedys bedziesz moj !:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz częściej zaskakujesz mnie nowościami :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Chetnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne mleczko, super cena - czego chcieć więcej ;D
    ciekawy blog - z chęcią obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. noo ja jestem dalej uprzedzona do mleczek ;D ale to chyba po prostu bo to sa mleczka bo spotkalam sie juz z kilkoma ktore dobrze sobie radzily z demakijazem ;D ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię mleczka :) Tego jeszcze nie miałam.
    Ze swojej strony mogę polecić śmietankę do demakijażu z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  9. o moj Boże, skąd ja znam takie zakupy, kiedy wraca się ze wszystkim, tylko nie z zamierzonymi rzeczami? haha

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiłaś mnie tym mleczkiem :D.
    Haha, zakupy w moim stylu! Też tak zazwyczaj mam lub ewentualnie kiedy chcę coś kupić konkretnego to nic mi się nie podoba, a gdy mam ograniczone fundusze to nagle milion ładnych rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest akurat typowe dla nas kobiet :D

      Usuń
  11. coraz bardziej mnie ta firma ciekawi, chyba muszę zrobić na doz-ie porządne zamówienie ich kosmetyków - bo jak widze są warte poznania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fitomed ma świetne produkty, sama miałam okazję testować kilka i jestem zachwycona, a mleczko widzę ,że też należy do udanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam ... , ale widzę, że cena i pojemność oraz działanie jest rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ah my kobiety.. jedziemy po jedną rzecz, a wracamy z pełnymi torbami :D

    Mleczka nie posiadałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam nic z tej firmy ale to mleczko jest ciekawe :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uff kamień spadł mi z serca :) Bałam się negatywnych komentarzy, że nagrody nie są zasłużone, jak to często bywa z zazdrości. Moim zdaniem - i zdaniem sponsorów konkursu prace są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam...ja mam uraz do mleczek, bo kiedyś jednym takim sobie oko zatarłam...tak..tak...zdolna jestem...:) a co do zakupów to zupełnie typowa kobieta ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jakoś nie umiem przekonać się do mleczek.. od kiedy poznałam micele tylko ich uzywam do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tej marki i jeszcze nic od nich nie miałam ale zaciekawiło mnie to mleczko:)

    OdpowiedzUsuń
  20. dawno nie miałam żadnego mleczka do twarzy, a tego kosmetyku nie znałam :)
    dziękuje za przydatną recenzje

    OdpowiedzUsuń
  21. Osobiście jakoś za mleczkami nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. haha skąd ja to znam: 'pojechałam po buty ale zobaczyłam tą świetną bluzkę i w końcu kupiłam spodnie' xd Co do mleczka - słyszałam o nim ale jakoś nie mogę się przemóc i kupić coś innego niż mój Cetaphil:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem mile zaciekawiona tym kosmetykiem z chęcią bym go wypróbowała ;) zaraz zaglądam na stronę internetową Fitomed.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...