piątek, 3 sierpnia 2012

032. Recenzja kremu SUDOMAX.

Przepraszam Was ogromnie, że znowu takie przerwy w blogowaniu, 
ale znowu się będę tłumaczyć haha! :)
Mianowicie wczoraj udałam się do schroniska z Lublina do Białej Podlaskiej i wróciłam z...

taaaaaaaakim cudownym psiakiem! Więc poznajcie Kiarę! :)
Psina jest ogromna, zajmuje mi pół przedpokoju i nie odstępuje mnie na krok!
Poza cudownym nabytkiem :D podróż strasznie mnie wymęczyła i nie miałam siły zupełnie na nic.
Tyle prywaty, przejdźmy do recenzji, którą chcę Wam dzisiaj przedstawić.



Dzisiaj zrecenzuję wszystkim już chyba znany krem SUDOMAX
hipoalergiczny i antybakteryjny, dla dzieci i dorosłych.

Co mówi producent? Wyjątkowo łagodny i skuteczny krem z tlenkiem cynku stworzony dla ochrony szczególnie delikatnej skóry dziecka, narażonej na otarcia i zaczerwienienia spowodowane używaniem pieluszki. Krem działa łagodząco na skórę i tworzy barierę ochronną przed działaniem czynników zewnętrznych, takich jak np. mocz, mogących powodować podrażnienia. Krem może być stosowany do łagodzenia skutków odparzeń i odmrożeń, pielęgnacji skóry skłonnej do podrażnień oraz zaczerwień oraz skóry trądzikowej w celu zachowania jej dobrej kondycji i ochrony.

Sposób użycia: Stosowań na umytą i osuszoną skórę. Cienką warstwę kremu nakładać w zależności od potrzeb. Regularne stosowanie kremu nawet po ustąpieniu objawów chroni przed ich nawrotami. 

Opakowanie: Plastikowy 'słoiczek' z bardzo wygodnym zamknięciem, wydobywamy odpowiednią ilość produktu bez żadnych problemów. W środku znajdziemy 55g produktu.

Konsystencja: Kremowa i bardzo, baaardzo zbita.

Zapach: Strasznie specyficzny, ja początkowo w ogóle nie mogłam się do niego przekonać i przyzwyczaić, jednak z czasem jest trochę lepiej, czuć lawendę dosyć intensywnie i mocno.

Skład:

Działanie: Jeżeli chodzi o zastosowanie u dzieci to nie mogę się wypowiadać, jednak słyszałam, że w tej kwestii sprawdza się doskonale. Ja stosowałam punktowo na jakieś syfki, które mi się pojawiały na buzi albo dekolcie i radził sobie z nimi całkiem dobrze, jednak dosyć długo, znam produkty, które potrafią się z tym szybciej uporać. Stosowałam także na odparzenie słoneczne i tutaj działanie bardzo na plus, zmniejszył zaczerwienienie oraz złagodził to miejsce. 

Cena: Zależnie od pojemności (55g, 110g, 230g,) - od 7-17zł.

Dostępność: Apteki.

Ogólna ocena: 3/5
Ciężko mi ocenić produkt nie sprawdzając jego wszystkich możliwych zastosowań. Co dla mnie jest na pewno na minus to zapach - naprawę ciężko mi się było z nim polubić. Następny minus to długość działania przy pojedynczych krostkach - dla mnie zbyt długo, no ale tak czy inaczej radził sobie z nimi.
Na plus łagodzenie odparzeń słonecznych, a także cena.

Jeżeli chciałybyście dowiedzieć się coś więcej o SUDOMAXIE klikajcie

Fakt, że dostałam produkt do testowania za darmo nie miał wpływu na moją opinię.

Zmykam opalić troszkę nogi, a później wracam i w końcu odpowiem na Wasze komentarze,
pozdrawiam kochane! ;*

62 komentarze:

  1. Zaadoptowałaś psinę? Grtuluję. Życzę dużo szczęścia, cierpliwości i radości!

    Jak już się oswoi w 100% to uściskaj ją ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana ja jestem z Bialej Podlaskiej :)
    Sliczny pyszczek! Dobra dusza z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chociaz jestem z Bialej to tez mi trudno tam trafic.
      Niestety na zadupiu tak sie wyraze jest te schronisko.

      Usuń
  3. śliczny psiak ;)nie miałam do czynienia z tym kremem, poleciłabym osobie znajomej ale coś mi się wydaje, że krem bardzo podobny do innych na odparzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. z Johnsona jeszcze nie używałam (dzisiaj właśnie dostałam zamówione próbki), ale mam z Nivea i jego zapach bardzo mi się podoba, a konsystencja jak pokazałaś powyżej - identyczna

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczny psiak, super, że wzięłaś go ze schroniska :)

    A co polecasz na krostki? Ja mam punktowy żel Under Twenty, ale on wcale nie działa :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakochałam się w Tym psiaku :)
    Jesli chodzi o krem to nie używam tego typu produktów więc cięzko jest mi się wypowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach to jest coś czego ni jak nie da się przełamać nawet jeśli krem jest dobry

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio pożyczyłam sudomax od siostry i mi pomógł ;]
    jak dla mnie rewelacja !

    OdpowiedzUsuń
  9. jaki cudny pies wow :) ♥♥♥♥ chciałaby takiego przytulaka ;) a co do kremu LUBIĘ :d

    OdpowiedzUsuń
  10. oo bylas w BP ja tam czesto jestem bo mieszka tam mojego M :*** rodzina :))

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna psinka :) i aż serce się raduje na widok tego, że znajdują się ludzie, którzy poświęcą czas i opiekę i adoptują psiaka ze schroniska, zwłaszcza, że to nie mały, słodki szczeniaczek, ale większy pies, a takie wraz z wiekiem mają najczęściej coraz to mniejsze szanse na adopcję i poznanie prawdziwej miłości i troski ze strony opiekuna :) gratuluję decyzji i serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. beautiful dog <3


    xx

    www.aroundlucia.com
    www.aroundlucia.com

    OdpowiedzUsuń
  13. psiak cudo :) a co do kremu nigdy nie miałam z nim styczności.

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja testowałam już Sudomax, teraz nawiązałam współpracę z marką acne-stop i efekty są zadowalające ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana jesteś bo wzięłaś pieska ze schroniska! Gratuluję !
    Psiak wygląda na mega dużego, ale to fajnie będzie maskotką! ;D

    A my się z sudomaxem znamy! ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Musze go wypróbować. Mam próbkę z wymianki od M&M world ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. niesamowicie ci zazdroszę tego pieska, dobrze mu z oczu patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moją uwagę przykuł piesio ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Piesek piekny taki milusi...masz bardzo szlachetne serce ze w dzisiejszych czasach wziełas pieska ze schroniska - bardzo sie to ceni :) Widze ze dobrym człowiekiem jesteś :) :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  20. A i dziekuje za wymiankę :) dodam posta jutRO O TYCH CUDOWNOSCIACH KTÓRE OTRZYMAŁAM OD CIEBIE :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie nie przypadł do gustu ;)
    Cuuuudowny psiak ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. gratuluję decyzji o adopcji, jesteś wielka, dzięki ludziom takim jak Ty świat jest lepszy :)
    a co do kremu to osoby z cerą trądzikową, zwłaszcza sklonną do zapychania powinny uważać, bo pochodne ropy naftowej znajdujące się w kremie mogą zapychać

    OdpowiedzUsuń
  23. szacunek kochana za adopcje psiuski ;;)) dbaj o psinke i kochaj mocno ;)) jestes wielka ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojjj,ale śliczny piesek...Opiekuj się nim <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Piesek to cudo, jeżeli chcesz troszkę poczytać o żywieniu to wpadnij na blog:http://madamegreen-testerka-pies.blogspot.com/
    Co do Sudomax'u ja również go testowałam, punktowo jest ok, troszkę ciężko nakłada się go na większe powierzchnie. Pozdrawiam,
    Madamegreen.

    OdpowiedzUsuń
  26. jej jaki śliczny pies:D i świetny blog:)

    zapraszam do mnie na nowy post: patryca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna psinka :)
    Bardzo fajnie że zdecydowałaś się na schronisko :)

    OdpowiedzUsuń
  28. piękny piesek, to cudowne ze wzielas go ze schroniska :)

    OdpowiedzUsuń
  29. psina jest przepiękna! uwielbiam takie ogromniaste psiaki :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Kiara jest piękna! <3 <3
    Woodstock to kompletnie nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  31. Dawaj więcej zdjęć pieseczka (((;

    OdpowiedzUsuń
  32. no kochaaana ja cały czas pamiętam o tobie :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Max Factor Xperience ;)
    Jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Niedawno też recenzowałam Sudomax.
    Psiny ze schroniska są zawsze takie wdzięczne i oddane.

    OdpowiedzUsuń
  35. najgorsze uczucie właśnie wtedy, kiedy napalisz się na coś, a ktoś na kogo liczyłaś musi rezygnować. ile razy to przechodziłam.

    OdpowiedzUsuń
  36. też go mam, i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Słodki psiak ! ; ))
    Pozdrawiam i obserwuję ; )

    OdpowiedzUsuń
  38. Przecudowny piesek, gratuluję nowego przyjaciela! :))

    OdpowiedzUsuń
  39. Wow, jaki psiak słodki! :)
    Co do kremu- firma proponowała mi współpracę, jednak nie zgodziłam się, bo nie miałabym pojęcia, co jakiego celu ten krem stosować i jak go potem oceniać :/

    OdpowiedzUsuń
  40. Też mam pieska ze schroniska!
    Śliczny ten Twój psiak :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Dzięki za recenzję. :) Dla mnie przydatna, bo dopiero niedawno dowiedziałam się o tym produkcie.

    OdpowiedzUsuń
  42. oddaj mi tego pieska!;d
    pozdrawiam;d

    OdpowiedzUsuń
  43. świetny psiak :) miał szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  44. masz psinę ze schroniska ?? :) Boże jaka Ty jesteś kochana ;*** Gratuluję !!!!!!!!!!!! Piękna jest :)

    o tej "maści" słyszałam już dużo dobrego.. aczkolwiek jeszcze nie korzystałam :)

    miłego opalania ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. piękny piasek i jaki pocieszny ;) psy ze schroniska bardzo przywiązują się do nowych właścicieli są bardzo oddane ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja też mam pieska ze schroniska. Takie psy są wierne i jeszcze bardziej wpatrzone w człowieka niż inni przedstawiciele tego gatunku. Co do kremu to wg mnie jest on rewelacyjny. Z niedoskonałościami radzi sobie rewelacyjnie ;0

    OdpowiedzUsuń
  47. o kurcze ale masz cudownego psiaka!!!;)

    OdpowiedzUsuń
  48. przepiękna psinka :)
    a ten krem to chyba cos takiego jak Sudokrem.

    OdpowiedzUsuń
  49. ale fajnie że wzięłaś sobie psinkę ze schroniska :) bardzo sznuję takich ludzi, którzy dają szczęście i miłość zwierzątkom potrzebującym pomocy i domu :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...