piątek, 8 marca 2013

094. Recenzja Mandarynkowego masła do ciała Fennel.

Witajcie kochane!
Na samym początku chciałam Wam wszystkim jak i każdej z osobna ogromnie podziękować za ciepłe słowa i obecność, jesteście niesamowite i dajecie ogromną siłę! Oczywiście życzę tym wszystkim wspierającym mnie kobietkom wszystkiego co najlepsze w naszym dniu! :) 

Co do sprawy... Nie lubię rozmów, które nic nie wnoszą, a ta była właśnie taka więc w zasadzie stoję w martwym punkcie... Do tego TŻ wyjechał do domu więc jak na razie nie ma co się spodziewać następnej, no trudno, chwilami mi przykro, smutno i źle, a chwilami jakoś to po mnie spływa i mnie za bardzo nie rusza, bo tłumaczę sobie, że nie ma co się przejmować tak żałosnym zachowaniem, czas (a w zasadzie chęci drugiej osoby, bo ja już się narzucać nie zamierzam) pokaże jak się sprawa skończy :) Chociaż nie powiem, fajnie by było usłyszeć chociaż jakieś głupie przepraszam z szacunku, no ale najwidoczniej za wiele od niektórych wymagam, już nie mówiąc o życzeniach dzisiaj (co najlepsze - dostałam życzenia od siostry M. :). No i trochę inaczej chciałam spędzać dzień kobiet, cóż...

No nic, koniec mojego przynudzania, dzisiaj przychodzę do Was z recenzją!

Masło do ciała Mandarynka Fennel.

Co mówi producent? Fennel Masło co Ciała Mandarynka to wyjątkowo gęsty, nawilżający krem do ciała, który wygładza skórę. Ma właściwości antyseptyczne i tonizujące, działa łagodząco na podrażnioną skórę. Przyjemny cytrusowy zapach jest stosowany w aromaterapii ze względu na właściwości uspokajające. Zawiera nawilżające masło shea. 

Sposób użycia: Wmasować w skórę po kąpieli lub prysznicu delikatnie masując. Dzięki dużej zawartości składników mineralnych masło do ciała ma wyjątkowo gęstą konsystencję więc może się wchłaniać dłużej niż tradycyjny balsam.

Opakowanie: Plastikowy, odkręcany pojemniczek, ma ochronną osłonkę, dzięki której mamy pewność, że nikt przed nami do masła nie zaglądał. Może opakowanie nie jest najbardziej higieniczne, jednak wygodnie nabieramy odpowiednią ilość masła. W środku 200g produktu.

Konsystencja: Masło jest bardzo gęste, przez co naprawdę bardzo wydajne, niewielką ilością posmarujemy całe nasze ciało. Wchłania się dosyć szybko, pozostawiając lekką, nietłustą ochronną warstewkę.

Zapach: Mandarynkowy? Cytrusowy? No niestety, ale nie... Zapach według mnie na pewno nie jest zaletą tego produktu, nie ma nic wspólnego z obietnicami producenta i ciężko mi go określić. Nie przypadł mi do gustu, chociaż jest nie wiem jak bardzo przeszkadzający.

Skład:

Działanie: Masło przede wszystkim świetnie nawilża i wygładza skórę, która staje się delikatna, miękka i miła w dotyku. 

Cena: 29zł / 200g


Ogólna ocena: 4+/6
Jeżeli chodzi o działanie masła jestem naprawdę zadowolona, świetnie sobie poradził nawet z moją suchą skórą nóg, niestety dużą wadą tego kosmetyku jest zapach, który mandarynek w ogóle nie przypomina oraz słaba dostępność.

Produkt dostałam w ramach współpracy z firmą Fennel,
co nie miało wpływu na moją ocenę.


Zmykam trochę odpocząć, bo już mnie męczy myślenie w kółko o jednej sprawie, później odpowiem na Wasze komentarze, buziaki! ;)

56 komentarzy:

  1. Wiesz co?
    To ode mnie też masz najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Kobiet..I wiesz czego Ci życzę?
    Spełnienia marzeń i spokoju serca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przekonuje mnie zapach, nie lubię cytrusowych - kojarzą mi się z odświeżaczami do WC :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Aj kuszą mnie te masełka kusza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie rozmyślaj tyle , jakoś się wszystko ułoży ;) miłego dnia kobiet ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. mandarynki... lubie to;)
    zapraszam na kosmetyczne rozdanie;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie pachnie ładnie, bo zapach w tego typu produktach dla mnie jest bardzo ważny, chcę je stosować z przyjemnością;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że zapach Ci się nie spodobał :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach kokosów tez bardzo lubię, dzięki za polecenie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. o a myślałam, że zapach będzie super, a tu proszę...
    no i Tobie życzę również wszystkiego najlepszego! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach mandarynki mnie bardzo kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda jak masa na tort <33 mmm

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie balsam,czy maslo do ciała musi ładnie pachnieć...

    OdpowiedzUsuń
  13. jedyne co mnie w nim kusi to zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  14. To ja Ci również życzę wszystkiego najlepszego i głowa do góry, pamiętaj,że to Ty jesteś najważniejsza!.Szkoda, że masełko nie pachnie tak jak wygląda...

    OdpowiedzUsuń
  15. właśnie miałam pisać że zazdroszczę ci tego zapachu... a tu jednak zapach nie za bardzo ładny...;/

    OdpowiedzUsuń
  16. ech, daj znać jak sytuacja się rozwija..
    ale jeśli mocno przeskrobał to pamiętaj o szacunku do samej siebie! :))

    OdpowiedzUsuń
  17. rozumiem.. :)
    ja mojego zawsze starałam się przekonać, że jest winny (kiedy był oczywiście) i teraz już wie..
    ale oby się wszystko wyjaśniło!

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię zapach mandarynek i szkoda, ze ten produkt nimi nie pachnie.
    I tak życzę Ci udanego Dnia Kobiet i żebyś nabrała dystansu do tej sprawy- najwidoczniej druga strona nie za bardzo wie jak się zachować :/

    pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. hihi, w takim razie nie daj się :D

    OdpowiedzUsuń
  20. hmm mandarynka ;P nic z tej firmy jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie próbowałam niczego z tej firmy, ale zapach mandarynkowy strasznie mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak ją wykończę to naskrobię o niej kilka słów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bym właśnie kupiła masło Fennel ze względu na zapach, ale skoro mandarynek nie przypomina :( Szkoda...


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda że zapach jest minusem ;) ale i ta bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapach mandarynkowy?Już mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi również :-D Prezentuje się wspaniale!

      Usuń
  26. mam je mam, i zapach jest pychotka :D muszę jednak użyć jeszcze kilka razy,żeby coś naskrobać:)
    wszystkiego najlepszego z okazji naszego święta:***

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie slyszalam o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak zobaczyłam zdjęcie w Twojej notce to pomyślałam, że to byłby świetny zapach na wiosnę/lato, bo uwielbiam masła :). Ale skoro zapach jest taki... To nie chcę :P

    OdpowiedzUsuń
  29. kurcze, taka mandarynka niesamowicie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  30. lubie mandarynki :D ale raczej tylko do ejdzenie na swieta < 33

    kochana trzymaj sie ;) Usmiechnij i w ogole ;) W koncu bedzie dobrze i to jest najwazniejsze ;**

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale nie jest zapach po prostu mandarynkowo-cytrusowy, czy jest, ale mocno chemiczny??

    OdpowiedzUsuń
  32. Oj szkoda, zapach jest dla mnie bardzo ważny!:(
    Czytałam ostatniego posta, przykro mi, że tak się stało.. Ale trzymam kciuki, nie łam się, jakoś to będzie :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeśli zapach nie jest za fajny to raczej szkoda tylu pieniędzy na niego :( bo za mniejszą cenę można znaleźć o wiele lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeśli zapach nie jest za fajny to raczej szkoda tylu pieniędzy na niego :( bo za mniejszą cenę można znaleźć o wiele lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. A już myślałam, że zapach będzie kuszący...

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam nadzieję, że zapach będzie mandarynkowy :( A jak jest nieokreślony to chyba nie zaryzykuję :)

    OdpowiedzUsuń
  37. masełko nawilża i wygładza więc chyba spełnia swoją rolę, dla mnie zapach ma ogromne znaczenie szkoda, że nie pachnie mandarynką...

    OdpowiedzUsuń
  38. szkoda, ze zapach nie jest taki jak powinien byc, bo moze bym sie skusila:))

    OdpowiedzUsuń
  39. Myślałam, że zapach będzie bajeczny, a rozczarowałam się. Wygląda bardzo sympatycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  40. lubię masła ;) to fajnie wygląda ;) może trochę nieestetycznie po otwarciu, ale to pewno wina transportu ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  41. mmm.. mandarynki uwielbiam pod każdą postacią! :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeśli chodzi o masełka do ciała oprócz działania zwracam bardzo dużą uwagę na zapach... To chyba sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  43. Lubię takie świeże cytrusowe zapachy ale skoro informujesz o fakcie iż w tym produkcie nie jest rewelacyjny no to jakoś nie za mam na niego ochotę

    OdpowiedzUsuń
  44. Kochana, główka do góry wiem, że nie jest za wesoło w Twojej sytuacji ale nie ma co się przejmować. Buziak. Nikt nie jest warty Twego smutku.

    W mandarynkowym maśle liczyłam na piękny zapach. :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Kochana, powiem Ci na początek - wszystko będzie dobrze! Masz racje z tym dystansem, czasami łatwiej jest puścić wszystko swoim " chodem ", a z pewnością wyjdzie to na dobre ;) Najważniejsze żebyś była szczęśliwa ;)
    Co do masełka, z pewnością bym się zawiodła, jeśli obiecany zapach nie był by obecny ;) Ale fajnie ze działa, to też ważne!
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  46. a zapowiadała się taka smakowita mandarynka...

    trzymaj się ciepło, wszystko się poukłada - powoli. niedługo wyjdzie słońce i będzie nam lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  47. szkoda, ze zapach kiepski, bo dla mnie w maselkach to on jest najwazniejszy... :)

    OdpowiedzUsuń
  48. ejjj wcale nie przynudzasz.. :(
    A jak teraz? Jak samopoczucie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, masz racje. Obie strony muszą się zdecydować i starać się. Dawaj znać co u Ciebie i jak się sprawy mają ;*
      Mam nadzieję, że wszystko się ułoży tak abyś była szczęśliwa :)

      Usuń
  49. Hej :) znalazłam na forum
    ze keidys nie wyświetlały ci się posty w liście czytelniczej.
    mam ten sap problem :( wiesz jak to naprawic? bardzo prosze o pomoc

    OdpowiedzUsuń
  50. Uwielbiam ich masełka, chcę miec ich wszystkie!!

    OdpowiedzUsuń
  51. szkoda że zapach to nie mandarynka:/ kolor za to obłędny :D

    OdpowiedzUsuń
  52. mandarynki uwielbiam, masla do ciala tez wiec to jest idealne polaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. A już miałam nadzieję, że zapach będzie cudowny... :(

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...